..:: Serious Magazine ::..
wydanie 14

  Wstępniak
  Fairy Castle czyli Zaklęty Zamek
  Piano v1.0
  Prezentacja Fairy Castle, Piano
  Klimat...
  Profesor
  Nowoczesne zakupy...
  Postać Atari - Nir Dary
  List do mnie i o mnie - Jabol
  Teraz ja!
  Dekoder
  Humor w Serious'ie
  Recenzja, polemika: Numen
  Nowy
  K.S.O. 2T06 TURBO
  Notka - TURBO 2T06
  Moja przygoda z Atari...
  Zabobony
  Sidcar
  Design Master
  Próbnik - trzecie oko elektronika
  Sterowanie biologiczne
  Jak się pozbyć...
  Grzebanie w popiele
  Nakładka
  Kontroler obrazu
  Jaka dokładność?
  Atari w Internecie
  LCD
  Gadżet
  Gadżet - demo
  Zestaw kilku prac

  Wyjście
Grzebanie w popiele


      Co za dzień... Na dworze pogoda nie nastraja do twórczej pracy. Leje, jest zimno i nic się nie chce. Tak od niechcenia przeglądam moje zasobne zbiory schematów w nadziei że przyjdzie jakieś natchnienie i pomysł powali wszystkich. Nic z tych rzeczy. Jestem już nawet... po pifku :) Ale nic to. We łbie tylko trąca, jeszcze chwila i rozłożę się jak długi. Szukam sam nie wiem czego...

O! Cosik jest. Schemat mojego pierwszego ustrojstwa, które kiedyś budowałem. Oooo! Jest i drugi schemat. Hm.... SERIOUS ma być tylko o Atari. Czy stanie się coś gdy pochwalę się moimi baaardzo wczesnymi osiągnięciami? Chyba nie. Więc do roboty.

      Pierwszy schemat to generator zbudowany na transformatorze dzwonkowym. Kiedy to było...? Rok 1970. Ukazywało się takie super ekstra czasopismo dla majsterkowiczów "Kalejdoskop Techniki". Transformator miałem i zaciekawiło mnie to. Z dna kieszeni wyskrobałem wszystkie drobne jakie miałem i wybieram się po zakupy. Należy kupić tranzystor TG50 lub TG52, opornik 5.1k, kondensator 0.1 F i głośnik GD7/02. Ile to może kosztować? Zielonego pojęcia nie mam jak wygląda tranzystor. Pytam sprzedawcy. Jest TG50. Kosztuje 18.50 zł. Głośnik 35zł. Opornik i kondensator to pestka. Jako że o elektronice nie mam zielonego pojęcia, kondensator kupiłem na 1500V !!! O rany. Wystarczyłby na 50V, ale wtedy???

Powrót do domu i montaż. Pierwszy w życiu układ elektroniczny. Łłłał!!! Działa. Brzęczy że hej. Dla ciekawych zamieszczam poniżej schemat tego czegoś.

Schemat

Teraz wiem, że jest to generator relaksacyjny, albo jak kto woli samodławny. Na podobnej zasadzie działały generatory odchylania w TV. Ale to historia.

Gdyby komuś nie chciało to zabrzęczeć, to powinien zamienić końcówki jednego z uzwojeń transformatora. Chodzi o to, że transformator musi odwracać fazę o 180 stopni by wzbudziły się drgania. Zmiana oporu i kondensatora powoduje zmianę częstotliwości. Miłej zabawy. Ja też, zaraz zabieram się do zmontowania tego i uruchomienia by poczuć powiew przeszłości i przeżyć raz jeszcze ten dreszczyk emocji... zadziała, czy nie zadziała?

      Drugi schemat, to wzmacniacz telefoniczny. Schemat ukazał się w "Młodym Techniku" jakieś 35 lat temu. Był to pierwszy wzmacniacz jaki budowałem, jednocześnie drugi układ jaki uruchomiłem. Eksperymenty na tym układzie pozwoliły mi poznać zasadę pracy radia. Tak, tak. Przez przypadek gdzieś dotknąłem palcami i to zaczęło grać. Dlaczego? I dla mnie było tajemnicą. W końcu poczytałem co nieco i po kilku próbach już wiedziałem, że na wejście należy dołączyć cewkę nawiniętą na rdzeniu ferrytowym, dodać kondensator około 300pF, antenę i diodę DOG62. Nad tym układem zjadłem beczkę soli. Był to mój podstawowy i sztandarowy układ którym chwaliłem się na lewo i prawo. I pomyśleć, teraz kupuje się za parę złotych jeden scalak i to działa. Ale kiedyś...

Potrzebne części do zmontowania tegoż opisane są na schemacie, który widzisz poniżej.

Schemat

Miłego słuchania muzyki STEREO w wykonaniu ATARI (wzmocnionej tymże wzmacniaczem) życzy...

Zenon/DIAL

PS. Kto wie co zrobić by grało STEREO? Nie, nie. Atari już ma drugi POKEY Chodzi o to, by wzmacniacz był stereo!

Następny artykuł Do góry Poprzedni artykuł