EURO - dolary


dolars...
            dolars...
dolars....            
            E U R O . . .
dolars....            
            ...w domyśle:

nie mylić z rublami transferowymi
bo to nie to samo, choć podobne.

       No, nareszcie ktoś napisał porządny art i jest to w magazynie! :) To ja! Zenon/DIAL    (czytać dalej!)

       A czego dotyczy, można wiedzieć?

       Odpowiedź: Tematu do którego komputery zostały wręcz stworzone, a ja mam sentyment ;) Chodzi oczywiście o obliczanie, no kto zgadnie.....

       T a aa aaa k!

Budżetu domowego.

       Ach, jak to lubię! :)

Założenie jest takie, posłuchajcie:

       Pracodawca zwraca się do Ciebie: Panie Ataryniarzu. Jest Pan bardzo dobrym pracownikiem. ;) Powiem więcej. Jest Pan najlepszym pracownikiem firmy (Uf... Aż Ci gorąco) Bo nie tylko wydajnie Pan pracujesz, ale na dodatek jeszcze w godzinach pracy znajdujesz Pan czas aby pobawić się Atarynką.

       (Ciekawe skąd o tym wie. Pewnie Pani Ewa, jak zwykle złożyła uszanowania) Nie wiem jak Pan to robi, ale robi Pan to dobrze. Gdyby nie donosy, nic bym nie wiedział. (W duchu i do siebie: :) :) :) ) No i doceniając Pańskie zaangażowanie mam zamiar usatysfakcjonować Pana podwyżką. 100zł w ciągu każdego następnego roku. (O rany!...) Ale nie wiem jak to zrobić, bo mam dwa pomysły. Woli Pan podwyżkę 100zł co rok, czy dwa razy po 50zł ale co pół roku?

  ???
    ???
      ???

       Plum, plum. To ta kulka pomysłowego Dobromira uderza po mózgu Ataryniarza.

       Co tu wybrać?!

  Przecież to to samo.

  plim, plum.... plusk!

Ale dla pewności policzę sobie ten budżet na mojej Atarynce, myśli Ataryniarz. I jak pomyślał tak zrobił.

Pewnie i prosto zrobi to program w Basicu, rodzi się myśl w jego wielgachnym gestapowskim mózgu.

Panie kierowniku, proszę poczekać chwilę. Dam Panu odpowiedź za moment.

I Ataryniarz zabrał się do roboty. Szybciutko napisał taki program: (Oczywiście nie zapomniał zatytuować go...)

10 REM - Budzet domowy -

(Uwaga!Ma być z jak z, ale BASIC nie ma z jak z tylko ma z jak z, bez kropki nad z, dlatego jest z bez kropki nad z, zamiast z z kropką nad z, zrozumiałe? Wychodzi na to, że z bez kropki nad z to zwykłe z a ma być ż jak budżet.
:)

tu dalszy kod którego nie zdradzę :(

...a czas leci... do przodu! Zawsze!

Po chwili na ekran wyskoczyło kilka cyferek które tak naprawdę są graficzną reprezentacją liczb.

Co zobaczył i co z tego wynika.

  Zobaczył to co Ty, bo mam nadzieję,
    że już uruchomiłeś swój własny program
      do obliczania budżetu domowego
        To ode mnie: Zenon/DIAL

Acha, muszę zaznaczyć że pieniądze Pan Ataryniarz będzie pobierał dwa razy w roku, gdy zdecyduje się na podwyżkę 50zł co pół roku. Albo raz w roku przy podwyżce 100zł. To tak dla ułatwienia obliczeń. A w tej chwili zarabia 1000zł rocznie.

Pytanie brzmiało: co z tego wynika.

A wynika z tego to:
Przy podwyżce po 50zł co pół roku, jego roczny zarobek wzrasta tak:

zarobek
rokm-cpółrocznyroczny
....................
2001I-V500zł
2001VI-XI500zł1000zł
zarobek po podwyżce 50zł co pół roku
2002I-V550zł
2002VI-XII600zł1150zł
2003I-V650zł
2003VI-XII700zł1350zł
2004I-V750zł
2004VI-XII800zł1550zł
2005I-V850zł
2005VI-XII900zł1750zł

jak widać Ataryniarz w roku 2005 zarobi 1750zł

A przy podwyżce 100zł co rok....

rokm-cZarobek roczny
2001I-XII1000zł
zarobek po podwyżce 100zł co rok
2002I-XII1100zł
2003I-XII1200zł
2004I-XII1300zł
2005I-XII1400zł

....tylko 1400zł ? ?? ???

Hm... dziwne? ....:( Miało być tak samo. a jest inaczej. Przecież dwa razy po 50zł co pół roku, to to samo co raz w roku po 100zł.

....jasna cholera!

Aż to spryciarz!

A może 6502 się zawiesił! Analiza programu i ponowne RUN daje ten sam wynik. To figlarz, chciał mnie wykiwać! Ataryniarzowi zrobiło się lekko na sercu i..... wesoło, bo sobie golnął jednego z radości.

Czas na odpowiedź.

Panie kierowniku.
Sługa uniżony uprzejmie donosi, że pani Ewa dobrze donosi. Jeśli wolno to chciałbym, by dawał mi Pan podwyżkę po 50zł co pół roku.

Kiedy Ataryniarz zniknął z pola grawitacyjnego kierownika, ten puknął się w czoło i rzekł do siebie:

A to smyk!

Myślałem że On na tym swoim Ataraku ogląda gołe panienki, a tu taki numer! No, no. Podwyżka co pół roku mu się śni. Jak ten skurczybyk na to wpadł!? Na swoim PieCu przez dwa dni kombinowałem jak go wykiwać, a ten na swoim 800XL dał mi łupnia. I na dodatek mówi że Basic taki mądry! A niech to! Chyba zwinę interes, albo strzelę se w kolano.

I kierownik dał swojemu pracownikowi podwyżkę w wysokości 50zł co pół roku.

A Wy jak myślicie? Ataryniarz dobrze to policzył? Przypomnę, 6502 ma zegar około 1MHz i 64kB RAM'u/ROM'u w wersji podstawowej. Zachęcam do przemyśleń. Nic tak nie uaktywnia szarych komórek jak liczenie pieniędzy.

     Pardą!

   Obliczanie budżetu domowego.
     - .... w EURO ;)

  Dużo EURO-milionów życzy piszący.
    PS. niżej

  PS.
    A może by tak postarać się o
     podwyżkę 25zł ale co kwartał?
      Koniecznie musicie to sprawdzić!

The End

Moje konto: ... jest puste.

Zenon/DIAL