O czym pisać w SERIOUS'ie?


       Nachodzą mnie czarne myśli związane z moją aktywnością. Leonardem da Vinci nie jestem i w odległej przyszłości przewiduję że się wypalę. A to nieuchronnie doprowadzi do zwinięcia żagli i powiedzenia sobie dziękuję. Miło było, ale się skończyło. Nim ten moment nastąpi, chciałbym podsunąć kilka tematów które moim zdaniem są ciekawe, a niewiele o tym się pisało. (Być może ja nie zauważyłem).

       Temat pierwszy to wykorzystanie w praktyczny sposób przetworników analogowo cyfrowych znajdujących się na pokładzie POKEY'a. Nie chodzi mi o podłączenie myszki. Ale np. w roli samplera. Dlaczego do tej pory nikt się za to nie zabrał?

       Z tego co wiem dają niezłą rozdzielczość około 228 (227?) poziomów napięć Z grubsza licząc to ośmiobitowe sample Na dobrą sprawę można by ich użyć w roli woltomierza. Rozdzielczość niezła

+5V/228=0.02V

Temat drugi to wykorzystanie Ataryny w roli przyrządu pomiarowego. Po co i na co. Już mówię.

- 1 -

       Atari w roli częstotliwościomierza. Osiągi niezbyt rewelacyjne, ale nie tak złe. Przy programowej obróbce próbek pewnie dałoby się wycisnąć pomiar do 100kHz albo lepiej. Przy odrobinie fantazji to cały proces zliczania mogą przejąć normalne liczniki TTL a Atari wystąpi w roli wyświetlacza + coś tam.

- 2 -

       Atari w roli woltomierza. Patrz punkt wyżej o przetwornikach analogowo-cyfrowych

- 3 -

       Atari w roli analizatora stanów logicznych. Są dwa porty (te od joysticków) więc analizator może być ośmiokanałowy. Cudo. Przebiegi rysowane na ekranie, do tego pełny komfort analizowania próbek. Przesów w tył, przód, zatrzymywanie, etc... Jak to coś miałoby działać. Z maksymalną (lub nie) szybkością odczytuje się stan portu i zapisuje do pamięci. Po dokonaniu pomiaru, następuje odczyt i graficzna prezentacja przebiegów na ekranie.

       Kto uważnie czyta dostrzega w tym najprawdziwszy sampler. Bo to jest sampler, tyle że próbkowane przebiegi nie są zamieniane na miłe uchu dżwięki ale na wykresy stanów logicznych. Swoisty oscyloskop z pamięcią. Tak wyglądałby ekran przy analizie przykładowych próbek:

       Kto zaskoczył już wie o co chodzi. Bogate MENU programu wyposażone w mądre opcje dopełnia całości.

- 4 -

       Atari w roli oscyloskopu. Możliwości też mierne, czy jednak zawsze podgląda się częstotliwości i przebiegi liczone w MHz? Nie zawsze. Dla częstotliwości akustycznych byłoby w sam raz. No i przebieg można zapamiętać by po ponownym wywołaniu móc go zanalizować. Mógłby to być nawet oscyloskop czterokanałowy, bo przecież mówimy o Atari!

- 5 -

       Atari w roli omomierza. Znów przetworniki analogowo-cyfrowe oddać mogą cenne usługi. Pomiar dosyć dokładny, choć zakres pomiarowy tylko do około 47kohm. Z praktyki wiem, że do większości zastosowań w cyfrówce używa się oporników z zakresu 200ohm do 15kohm.

       Temat trzeci to nieużywane przerwania które są ukryte, podobnie jak strona $D5, $D6, $D7, $D1. Dobrać się do nich można tylko od "środka" czyli od strony płyty komputera. PIA nie używa kilku swoich możliwości, choć zarezerwowane są w OS odpowiednie wektory.

       Temat czwarty to odłączanie pamięci RAM komputera i włączanie w to miejsce zewnętrznej typu SRAM. Elektronika jest do tego przygotowana, chodzi tylko o to, by opisać co jak działa.

       Oczywiście od czegoś należy zacząć, więc na początek można podyskutować by wypracować ogólny plan działania. Kto ma coś w zaproponowanych tematach do powiedzenia, bardzo proszę. Mój adres w stopce. Magazyn wchłonie każdą porcję ciekawych opracowań.

Zenon/DIAL