Kącik rzeźbiarza


Podłączamy monitor Commodore 1084S

Stacja dysków California Access 2001 i LWD 2000 - montaż systemu TURBO

Budujemy cartridge LOGO


Podłączamy monitor Commodore 1084S

      W świecie, w którym sklepów z podgrzybkami, czyli podzespołami do grzybów, jest więcej niż samych podgrzybków, coraz trudniej niestety znaleźć osprzęt do normalnych komputerów. Normalnych czyli innych niż te, które powszechnie uważa się za jedynie właściwe. Obecnie ładna pani (lub jak ktoś woli - pan) ze sklepu komputerowego na pytanie o zwykły kabelek do Amigi robi ładne oczka i ze zdziwieniem odpowiada: "Amiga? To jeszcze ktoś tego używa?", po czym bez wyraźnego zainteresowania o jaki kabelek chodzi dodaje, że nie ma takiego. Trzeba przyznać, że w przypadku Amig są jeszcze miejsca, gdzie ich właściciele mogą znaleźć coś dla swoich pupilek, jednak miejsc takich jest niewiele i często są one daleko, na tyle daleko, że podróż kosztowałaby więcej niż np. wspomniany kabelek.

      Tak właśnie było w moim przypadku. Co prawda Amigi nie posiadam, lecz mam znajomego, który zaopatrzył się w zestaw: Amiga500 + Commodore 1084S (monitor). Brakowało mu jednego szczegółu - przewodu łączącego kompa z monitorkiem. Jako że nigdzie w okolicy czegoś takiego nie można spotkać, postanowiliśmy przewód wykonać samemu. Okazało się, że jest on dużo prostszy niż np. kabelek łączący Ami z telewizorem poprzez gniazdo euro.

      Tekst ten miał być początkowo tylko opisem sposobu wykonania połączenia A500-1084S, lecz ostatnio dowiedziałem się, iż monitor ten można podłączyć również do Atari, więc postaram się opisać także w jaki sposób to uczynić (dla ścisłości - pomysł wykorzystania tego monitora przy Atarce nie jest mój, ja tylko opisuję jak to zrobić).

      Najpierw kabelek do Amigi. Potrzebne będą dwie wtyczki: 9-stykowa "męska" (do monitora) i 23-stykowa "żeńska" (do kompa) oraz przewód 4-żyłowy. Łączyć należy następujące pary styków (wg numeracji na wtyczkach):

       A500 - 1084S
         3------3    \
         4------4     > kolory
         5------5    /
        10------7    synchronizacja

Jak widać nic skomplikowanego. Tak wykonany przewód działa bez zarzutu już od kilku miesięcy, więc prawdopodobnie jest w porządku. Dźwięk należy podłączyć oczywiście poprzez zwykłe cinche (co jest niezwykle szokującym odkryciem).

      Teraz o tym, jak wykorzystać 1084S do Atari. W monitorze jest gniazdko (cinch) opisane jako CVBS/L. Do niego należy doprowadzić sygnał Composite Video z Atari (styk 4 w gnieździe Monitor) lub ew. Composite Luminance (styk 1). W tym celu odpowiedni styk w Atari trzeba połączyć z bolcem cincha i gotowe. W niektórych komputerach konieczne jest jeszcze podłączenie do cincha masy (styk 2) - dlaczego tylko w niektórych - nie mam pojęcia. Pozostaje już tylko odpowiednio ustawić guziczki z tyłu monitora i obraz jest załatwiony. Co niektórzy pewnie zauważyli, że tak samo podłącza się Atari do zwykłego telewizora poprzez wejścia Audio i Video.

Dźwięk można podłączać różnie. Jeśli ktoś ma wyprowadzone sygnały z Pokey'a (Pokey'ów), tzn. ma gniazdka cinch, to może dźwięk podłączać tak jak w Amidze (kabelkiem cinch-cinch). Jeśli nie, to styk 3 w gnieździe monitorowym Atarki (Audio out) należy podłączyć do jednego z wejść audio (lub obu) w 1084S. Oba sposoby mają swoje wady i zalety: w pierwszym przypadku traci się dźwięk klawiatury (i inne dźwięki nie generowane przy pomocy Pokey'a), w drugim po pierwsze dźwięk jest dużo cichszy, po drugie, jeśli ktoś ma dwa Pokey'e to słychać tylko jednego (jak w normalnym atarowskim monitorze). Ja proponuję do monitora podpiąć sygnał z gniazda monitorowego Atari, a wyjścia Pokey'ów do jakiegoś porządniejszego sprzętu.

      Tak więc wykorzystanie commodorowskiego monitorka do Atari nie sprawia większych trudności, efekt myślę, że jest zadowalający. Obraz nie jest idealny, ale rzecz jasna lepszy niż w telewizorze (choć może być inaczej). Jedyna rzecz, która może zniechęcić to cena tego monitora. Z tego co się orientuję, można by za niego kupić ok. pięciu polskich "zielonych" monitorów atarowskich, no ale cóż: ładnie wygląda, ładnie kosztuje.

      To byłoby wszystko w tym krótkim arcie, nie ma się co rozpisywać. Mam nadzieję, iż zawarte tu informacje przydadzą się komukolwiek.

Qcyk/Dial

Stacja dysków California Access 2001 i LWD 2000
montaż systemu TURBO

      Przed rozpoczęciem przeróbki należy rozpoznać, z jakim rodzajem stacji mamy do czynienia. W niektórych stacjach montowany jest zastępczy sterownik WD 1772-PH zamiast WD 2797-PL. Pierwszą czynnością będzie sprawdzenie jaki sterownik jest w stacji. Jeżeli jest to WD 2797, możemy uważać się za sczęściarzy, gdyż 3/4 pracy związane z przeróbką mamy z głowy. W przeciwnym wypadku najwięcej problemów będziemy mieli ze zdobyciem tegoż sterownika, a sama przeróbka będzie bardziej skomplikowana.

Przeróbka stacji w których jest zamontowany sterownik - WD 2797 - (40 pin).

      Przeróbka polega na założeniu dodatkowego przełącznika na dźwigni stacji i wymianie EPROM'u z programem. Cieńki przewód lutujemy do: 40-tej nóżki sterownika, drugi przewód do masy. Drugie końce lutujemy do przełącznika, zamontowanego na dźwigni stacji. Gdy dźwignia jest podniesiona, przełącznik powinien ZWIERAĆ 40 pin sterownika do masy, a po opuszczeniu dzwigni przełącznik powinien być ROZWARTY. Przystępujemy do wymiany epromu z oryginalnego na TURBO. Jako, że EPROM montowany jest w podstawce, bez większego kłopotu możemy dokonać zamiany. Sprawdzamy jaki typ EPROM'u jest zamontowany w stacji i wymieniamy na układ o takiej samej pojemności. Jeżeli był 2732 to zakładamy 2732. Jeżeli 27128 to 27128 itd. Możliwe jest założenie EPROM'u o innej pojemności, ale niekiedy należy w tym celu zmienić zworę znajdującą się z boku EPROM'u. Opis w dalszej części.

Dlaczego możliwe jest stosowanie różnych EPROM'ów?

Podstawowy program znajdujący się w EPROM'ie ma 4kB czyli wystarcza pamięć 2732, chcąc zastosować inną, należy w zależności od typu nagrać krotność podstawowego programu, np. na EPROM 2764 program TURBO nagrywamy dwukrotnie, a na 27128 czterokrotnie. Program o odpowiedniej długośći uzyskujemy łącząc go np.programem APPEND. Oryginalny program znajdujący się w EPROM'ie stacji jest nagrany, także w ten sposób. W/g powyższego opisu podobnie przerabiamy stację LDW 2000 jeżeli ma ona sterownik typu WD 2797.

Przeróbka stacji ze sterownikiem 1772

      Podstawowa sprawa to zdobycie sterownika WD-2797A-PL. Dodatkowe elementy to:

            VR1 - potencjometr montażowy 50 kohm
            VR2 - potencjometr montażowy 50 kohm
            VC1 - trymer 50 pF
             C5 - kondensator 10pF
             D2 - dioda 1N4001 lub podobna
             R6 - opornik 10 kohm
             R5 - opornik 1 kohm
             C4 - kondensator tantal 22mF (mikrofarady)
                - podstawka 40 pin
                - EPROM z programem TURBO

Z reguły tych właśnie elementów brakuje gdy na płycie zamontowany jest sterownik 1772.

Przystępujemy do montażu.

      Ponieważ na płycie są one oznczone jak w powyższym spisie, to nie powinniśmy mieć trudności z lokalizacją, co gdzie wlutować. Jeżeli na płycie nie mamy zamontowanej podstawki pod sterownik, to należy ją zamontować. Po wlutowaniu brakujących elementów, wymianie sterownika i EPROM'u, zamontowaniu przełącznika zwierającego przy podniesionej dzwigni 40 pin sterownika na masę, przystępujemy do prób. Jako, że fragment płyty z elementami regulacyjnymi (trymer i potencjometry) wystają lekko poza uchwyty obudowy, regulację możemy przeprowadzać przy zdjętej tylko obudowie. Najpierw wstępnie ustawiamy potencjometry i trymer w środkowe położenie. Załączamy komputer z dźwignią stacji uniesioną do góry. Na ekranie powinien ukazać się napis:

Turbo Drive : START or SELECT

Opuszczamy dźwignię, naciskamy START. Dysk wczytuje się (zazwyczaj ładujemy jakiś DOS). START lub SELECT ładują w inne obszary pamięci. Gdy stacja nie chce czytać dysku musimy ją wyregulować.

Do tego dobrze jest mieć kilka sformatowanych dyskietek w różnych gęstościach i wiedzieć, jak są sformatowane. Wkładając po kolei i zamykając dźwignię stacji, obserwujemy drugi wyświetlacz stacji, który odtąd będzie nas informował, w jakiej gęstości dyskietka jest sformatowana. I tak, jeżeli świeci duża literka - S - to znaczy, że dyskietka jest w pojedynczej gęstości. Mała literka - d - dysk sformatowany podwójnie, natomiast duże - E - dysk medium, (w rozszerzonej gęstości). Jeżeli za każdym razem wyświetlacz poprawnie wskazuje gęstość dysku możemy być pewni że wszystko jest w porządku Jeżeli nie, to musimy po przekręceniu o pewien kąt trymerem ponownie wkładać dyskietki, aż stacja za każdym razem bezbłęndie odczyta gęstość dysku. Z reguły, przy środkowym położeniu potencjometrów ich regulacja nie jest potrzebna.

Do stacji można założyć EPROM'y różnej pojemności, jednak należy pamiętać aby zwora znajdująca się z boku EPROM'u była odpowiednio wlutowana. Położenie zwory jest z reguły na płycie oznaczone 16k lub 4k. Gdy stosujemy EPROM 2732 należy bezwzględnie zworę wlutować w położenie 4k.

      Życzę kosmicznych prędkości w Waszych stacjach.

Pobierz TURBO.EPR

Tadeusz + Zenon/DIAL

Budujemy cartridge LOGO

      Co to jest LOGO nie muszę chyba tłumaczyć. To jeden z języków programowania Jego wersje plikowe, zarówno polska jak i angielska krążyły wśród posiadaczy Atarynek. Jedni uczyli się tego, inni uśmiechali :-) Jakby nie było, LOGO odegrało znaczącą rolę w nauczaniu programowania (informatyki). Czy w naszym kraju!? To jest już zupełnie inna historia... Dla dociekliwych przygotowałem schemat ideowy na podstawie którego kto chce może sobie zbudować cartridge, a w nim mieć LOGO.

Schemat jest na tyle prosty że nie wymaga opisu. Po prawidłowym zmontowaniu, całość rusza bez problemów.

Spis elementów:

  • pamięć EPROM 27128 (zaprogramowana)
  • dwie diody krzemowe dowolnego typu, najlepiej miniaturki (100mA)
  • opornik 3kohmy
  • kondensator 100nF
  • płytka drukowana
  • obudowa
Jak łatwo zauważyć, pamięć EPROM jest nietypowo podłączona do gniazda cartridge'a. Np. jej końcówka 6 pełniąca rolę wejścia adresowego A4 jest podłączona ze stykiem gniazda na którym występuje sygnał A8. Nie jest to błąd, a służy tylko uproszczeniu rysunku ścieżek na płytce drukowanej. Ale... jak to zaprogramować?! Przygotowany plik LOGO.EPR należy wczytać do komputera (prosi o to program programatora), a pamięć EPROM podłączyć do gniazda programatora w/g zasad A0-A0, A1-A1 itd...

Pobierz LOGO.EPR

Zenon/DIAL