Wstępniak


Życie to bitwa...

      Korzystając z uprzejmości moich redakcyjnych przyjaciół, chciałbym na łamach SERIOUS'a zwrócić się do wszystkich moich znajomych. W ostatnim czasie znalazłem się na bardzo poważnym "życiowym zakręcie". Sytuacja jest na tyle skomplikowana, że zostały w sposób bardzo mocny nadszarpnięte moje rezerwy czasowe, co chyba wszyscy już zauważyliście. Moje zniknięcie ze sceny nie jest spowodowane zakupem żadnej nowej Amigi, czy innego PC'ta, moje milczenie spowodowane jest poprzez nawał pracy zawodowej i to zupełnie innej i w innym wymiarze niż ta, którą wykonywałem do tej pory. Czasami nawet odnoszę wrażenie, że zbyt wiele wziąłem na siebie...

      Proszę Was wszystkich o pewną dawkę (dość sporą, of cozia broda!) wyrozumiałości. Zapewniam Was wszystkich, że nie ukradłem żadnej dyskietki, odpowiem na wszystkie listy. Jednocześnie korzystając z tego, że jestem w telewizji chciałbym przeprosić za tak nagłe wycofanie się z pracy w redakcji SERIOUS'a swoich redakcyjnych kolegów.

      Mam wielką nadzieję na to, że sytuacja wyklaruje się już w najbliższym (czytaj w ciągu najbliższego pół roku) czasie na tyle, że będę mógł powrócić "na naszą małą, ale jakże wielką scenę ATARI". To ostatnie zdanie jest żywcem zacytowane z ostatniego listu Jagera do mnie. Wybacz Jager, że tak publicznie, ale zdanie to oddaje dokładnie wszystko.

Zbycho Jabol/DIAL.

...No cóż, życie to bitwa...

      Dziś Ty, jutro my.

Czy to znaczy, że staniemy w miejscu?! Nic podobnego! Dowodów szukać nie potrzeba, masz go w "szczelince" :)

      Właśnie czytasz SERIOUS #6, kolejny numer zszedł z redakcyjnych biurek. A Tobie, życzymy rychłego wyjścia z dołka. Pamiętaj: SERIOUS bez Jabola, to jak gęba bez kinola!

Kurtyna w górę

   Witom Wos -
     Gromodzko stroż...
       Niech te sikowki,
         połonczom nos!

     Chłodźby sie polyła cało wieś,
       sikowki wom niy dom,
         bo...
           ... świyżo malowano!

...i wchodzą główni aktorzy widowiska. Mam przyjemność przedstawić ich w zastępstwie dotychczasowego naczelnego. Pytasz kto pisze! Tu nie odpowiem, ale nieco dalej znajdziesz krótką notkę.

      Pierwsze skrzypce gra RS-232. Jeszcze nie tak dawno słyszało się opinie, że to starocie. Może i tak, ale działające, o czym przkonasz się, czytając odnośne artykuły.

Ciekawe, ile naprawdę można "wyciągnąć" z Atarynki? Nie tak dawno jeszcze w obiegu było, że max.1200 bodów. Czy coś Ci mówi liczba 31250? Nie? Koniecznie przeczytaj art. Jagera na ten temat. (i nie tylko).

      Lubisz majsterkować? Czy masz już TURBO w swojej CA2001? W kąciku są przygotowane narzędzia.

      A może wolisz zrobić sobie swój własny cartridge? Nie wiesz jak się do tego zabrać? Szukaj informacji o LOGO. Przy okazji nie przeocz artykułu o Carcie. A toż co? Przebieraniec? Nie, to pomysł stary jak informatyka. Jak się to dzieje, że pod tym samym adresem "siedzą" dwa rejestry, jeden tylko do zapisu, drugi tylko do odczytu! Czy wiesz?

      A może wolisz poczytać o UFO, o tym dlaczego w Trójkącie Bermudzkim dzieją się dziwne rzeczy.

Nie odchodź! Akt pierwszy jeszcze się nie skończył.

      Wybierasz się w podróż w zaświaty? A pieniądze masz? Nie masz? Dlaczego nie grasz w ToTo? Że co... szkoda czasu? A może nie wiesz jak wygrać! Niezawodna metoda na wybranie pięciu szczęśliwych liczb nareszcie opisana!! Pytań o podobnym zabarwieniu można by zadawać wiele. Zastanawiam się, po co je zadawać.

P r z e c z y t a j  C A Ł Ą  zawartość magazynu a będzie ich mniej.

      Dla teoretyków przygotowany jest, tak sądzę, ciekawy, ale nieco trudny temat o minimalizowaniu funkcji logicznych.

      Bywalcy zlotów, znajdą co nieco o tym co wydarzyło się w Opalenicy.

      A już na pewno Sparta'nie mają dla siebie rarytas, dalszą część instrukcji + słów kilka dla wróbelka Ćwirka.

      Jeżeli ktoś sądzi, że Atari umiera, niech rzuci okiem na jednego z grona bohaterów. Mowa o PŁYTCE. Chcesz to mieć? Adres znajdziesz, a szczegóły zgłębisz za chwilę.

      "Mózg elektronowy", przecież to tak niedawno było. Spojrzenie za siebie uzmysławia, że minęło 30 lat! A propo, co ciekawego słychać w pracowniach i laboratoriach świata na temat nowych technologi? Biologiczny komputer? Nie sądź że to utopia, a jeżeli masz inne zdanie, być może przekona Cię garść informacji zamieszczona również w tym magazynie.

      Słyszysz? Lecą! Jak to kto? UFO-ludki. Niektórzy już spotkali ich na swoich poletkach inni wypatrują, a Amerykanie przyznali, że nabijali wszystkich w butelkę, czy jak kto woli, robili sobie jaja. Wierzyć, nie wierzyć? Poczytać można.

Ależ tego!

      Nie koniec na tym. Jak zawsze, są i dodatki, trochę szminki i pomadki, a mowa o STUFF'ie którego zawsze... mało.

      Są też gry, co prawda nie nowości, ale zawsze. Ostrzegam! Wciągają!

      Tym razem dajemy też szansę "młodym talentom". No... niech rośnie narybek. Na początek prezentuje się IŻI. Na CMC napisał kilka "UTFORUF". Nie podoba się? Zawsze można przymrużyć oko, lub wyjść z pokoju. A może ktoś jeszcze nie powstydzi się swoich umiejętności? Temat dowolny, byle związany z ATARI. Prace wysyłać można pod jeden z adresów zamieszczonych w stopce.

      Samej przyjemności, że nie powiem radości ze zgłebiania tajemnic Atari przy pomocy magazynu SERIOUS, życzy piszący + reszta grandy-bandy. :)

Z.R./DIAL

Od Jager'a...

      No i jest... tak marudziłem ostatnio i trochę pomogło! Trochę? Jak dla mnie jest to najciekawsze wydanie!

      Dziękuję za listy! Nie piszcie tyle bo listonosz się skarży że przesyłki nie mieszczą się w skrzynce! Dziękuję!

      Dziękuję Lizardowi za informacje o błędzie w poprzednim wydaniu! Błąd groźny bo po zapisie (a właściwie przy próbie) ustawiń niszczona była mapa VTOC. Jeżeli doświadczyłeś tego na własnej skórze to bardzo przepraszam! Błąd usunięty i poprawiona wersja jest już na scenie! Jeżeli jej nie masz to skontaktuj się z redakcją (przyślij dysk + zaadresowaną kopertę zwrotną + znaczek za ok. 1,50). Poza tym system Serious'a zawierał kilka drobnych błędów, ale nie były one tak groźne jak ten JEDEN! Obecnie system ma numerek 2.1 (od tego numeru).

Teraz kilka "gorących" tematów...

W tym wydaniu opisywany (i zamieszczony) jest D-Trans wersja 0.7. Informuję iż powstała już wersja 0.8! Nie umieszczam jej z jednego powodu - szybkość transmisji pozostała bez zmian! Podstawowe różnice to:

  • dodana została opcja POMOCY dla menu oraz wyboru plików
  • dodana została kolejna opcja specjalna - przegląd bufora w formacie graficznym (rozpoznaje 18 formatów PIC, MIC, GR8, CPR, GR9, G9S, HIP (LBS, Hard), AP3, APP, ILC, ILS, INP INS, PLM itd.
  • możliwość wybrania opcji specjalnych przy pomocy klawiszy funkcyjnych
  • dodana została aktualizacja katalogu (odczyt katalogu) o ile stacja źródłowa i docelowa posiadają ten sam numer
  • zmianie uległ format zapisanych opcji (nie jest on zgodny z wersją 0.7 i niższymi)
  • dodana została opcja szybkiej zamiany stacji źródłowej z docelową
  • obsługa formatu ATR - odbiór image i zapis dysku lub odczyt dysku i nadanie go jako image. Plik ATR nie może być jednak większy niż 183,936 bajtów (dysk w podwójnej gęstości plus nagłówek - 16 bajtów)
  • usunięta została możliwość odbioru/ nadawania dysków w formacie D-Trans.
Jak widać zmiany są poważne, a więc wersję 0.7 proszę traktować jako zapowiedź D-Trans'a!

      Jak zauważycie w tym numerze jest sporo artykułów do których dołączony jest schemat. Niestety już nie zdąrzyłem zrobić odpowiedniej przeglądarki. Nie chodzi o przeglądanie samego pliku graficznego - to można zrobić przy pomocy np. MGV v1.2, ale o możliwość odczytu i przeglądania tekstu wraz z schematem. W kolejnym wydaniu już ona będzie!

Jager/Dial