Wojsko!


Baczność!

Temat zero osiem łamane na piętnaście.
Człowiek, jego wzór i przeznaczenie.

Spocznij!

      Na wyposażeniu Ludowego Wojska Polskiego znajdują się dwa rodzaje człowieka - człowiek wzór czterdzieści siedem i człowiek wzór czterdzieści osiem. W ogólności człowiek składa się z części zasadniczych i pomocniczych.

Do części zasadniczych zaliczamy głowice, niesłusznie w cywilu nazywaną głową, tuleję łączącą zwaną szyją, korpus ze śledzioną i wontrobą, kończyny górne tudzież dolne.

W górnej, przedniej części głowicy znajdują się dwa oka, oko liewe i assymetrycznie prawe. Oko liewe służy do wykrywania przełożonych w celu oddania regulaminowego honoru wojskowego, asymetrycznie oko prawe służy do wykrywania czwartej piersi na komendę "Równaj w prawo!".

Poniżej znajduje się występ przedni zaopatrzony dwiema dziurkami. Dziurka liewa służy do wykrywania zapachu strawy ogólnowojskowej, assymetrycznie dziurka prawa służy do wykrywania zapachów zwanych koszarowymi.

Poniżej znajduje się otwór gębowy zaopatrzony w język i zęby. Zęby służą do przeżuwania strawy ogólnowojskowej, natomiast o językach w wojskowości możemy powiedzieć, że wyróżniamy języki następujące:

  • wyżej wzmiankowany
  • dwa języki w kaloszach ogólnowojskowych
  • bardzo rzadko, jeden obcy
W ogólności otwór gębowy służy do załadowania i zaryglowania strawy ogólnowojskowej.

Po obu stronach głowicy znajdują się występy płaskie zwane uszami służace do podtrzymywania hełmu bojowego. W ogólności o głowicy można powiedzieć tyle, że od kaprala wzwyż większego zastosowania nie posiada. Cała głowica osadzona jest na tuleji łączącej służącej do nadawania jej obrotów w prawo, tudzież w liewo oraz do zawieszania pasa wojskowego, kiedy żołnierz znajduje się w latrynie.

W przedniej części korpusa znajdują się dwie piersi. Pierś liewa służy do zawieszania odznaczeń krajowych i zagranicznych, assymetrycznie pierś prawa służy do przyjmowania kul ze strony nieprzyjaciela.

Poniżej widać brzuch, który powinien być zawsze wciągnienty,a po przeciwległej stronie da się zauważyć pliecy. Pliecy w wojskowosci mają:

  • artyści
  • sportowcy
  • dowódcy wszelakiego stopnia
Poniżej plieców znajdują się dwa zgrubienia tylne służące do kształtowania świadomej dyscypliny ogólnowojskowej.

Po przeciwległej stronie znajduje się występ przedni, którym w wojskości większego zastosowania nie posiada poza przepustkom.

Poniżej znajdują się dwie kończyny dolne, które pomagają w podnoszeniu dyscypliny, i które zaopatrzone są w dwa kalosze ogólnowojskowe, przy czym ich właściwości są takie, że kalosz liewy pasuje na nogę prawą i assymetrycznie.

W cały korpus wmontowany jest przewód pokarmowy od wlotu do wylotu. Przewód pokarmowy służy do załadowania, zaryglowania i ODPALENIA strawy wojskowej.

      O częściach pominiętych w niniejszym wykładzie i o uzbrojeniu powiemy w wykładzie następnym.

Przerwa.

Comment: Wykład należy wyglaszać z należytą powagą w dialekcie oficerów kadrowych Dywizji im. Tadeusza Kościuszki. Tekst powyższego wykładu zapamiętałem na Rajdzie Świętokrzyskim przy ognisku w Świętej Katarzynie w roku 1963. Wygłoszony był przez studenta z Gdańska. Autora nie znam. Był to szczyt rozwoju wykładów o dziedzinie bojowej, szmacie ogólnowojskowej, itd.

  

Jednym z ulubionych akcentow kapitana Stelmacha w studium wojskowym Politechniki Warszawskiej było powiedzenie:

"A buty to się wam mają świecić jak psu co... ?!"

na co kompania zgodnie i z entuzjazmem odkrzykiwała:

"...Jaja !"

Raz kapitan z dumą popatrzył w dół i ku ogromnej radości kompanii i dodał:

"Albo jak moje"

  

      Ku uczczeniu kapitana Płazy jednostkę inteligencji mierzyło się w miliPłazach. Pewnego razu major Płaza miał wykład o odwszaniu.

"No i widzicie szeregowcy skoro woda wrzy w dziewięćdziesięciu stopniach, to w warunkach bojowych wszy można zabijać po prostu wrzątkiem".

Student podnosi rękę:

"Obywatelu majorze. Jak to jest z tym wrzeniem. Nas uczyli, że woda wrze w temperaturze 100 stopni."

Zaaferowny wykladowca sięga do notatek. Po dłuższym wertowaniu kartek unosi głowę i stwierdza:

"Macie rację szeregowy. Dziewięćdziesiąt stopni to kąt prosty".

  

      Na zajęciach z balistyki major oblicza wartość sinusa kąta nachylenia działa, otrzymując 2.5; zaintrygowany szeregowy protestuje - major po krótkim namyśle odpowiada:

"Sinus kąta w warunkach bojowych osiąga wyższe wartości..."

  

      Koledzy z Uniwerstetu Warszawskiego twierdzili, że ich ulubieńcem był major Kuźma. Pewnego razu studenci na nowej teczce majora napisali coś obraźliwego. Na następnych zajęciach pada komenda:

"Wyciągnać kartki i długopisy! Napisać imię i nazwisko. Pod nazwiskiem napisać Major Kuźma Dupa!"

Studenci jedni z radością,inni z ociąganiem spełniają polecenie. Major energicznie zbiera kartki i oznajmia:

"A teraz ja te wszystkie kartki zaniosę do GRAFOMANA i on mi powie kto mi napisał na teczce, Major Kuźma Dupa".

  

      Na ktorymś wykładzie na środku sali, w sposób tajemniczy i niewyjaśniony, znalazł się pet. Do sali wchodzi pan major zauważa peta i się pyta:

"Czyj to pet?"

Odpowiada mu grobowa cisza, więc pyta się znowu:

"Czyj to pet?"

Znowu odpowiada mu grobowa cisza, pan major nie daje za wygraną i pyta się po raz trzeci:

"Po raz ostatni pytam się... czyj to pet?"

Tym razem otrzymuje odpowiedź:

"Niczyj, można wziąść!"

  

Pytanie: Co je żołnierz?
Odpowiedź: Żołnierz je obrońca (było: socjalistycznej) ojczyzny...