RIP... jeszcze raz!


      Ponieważ zostałem w ostatnim czasie szczęśliwym posiadaczem monitora kolorowego (do tej pory niestety świat widziałem tylko w szarych kolorach), na nowo zacząłem odkrywać wiele wspaniałych dem, od nowa przyglądać się i podziwiać wiele obrazków. Ten piękny wstęp napisałem po to, aby przywołać ostatnio dosyć często poruszany temat formatu RIP.

      Wszyscy się, przepraszam, większość z nas się nim zachwyca ja trochę pomarudzę. Przedewszystkim bardzo uciążliwy tzw. przeplot. Powoduje to niestety bardzo intensywne mruganie obrazka, mniej zauważalne, kiedy używa się telewizora czarnobiałego, a znacznie bardziej przy kolorowym. To co do tej pory odbierałem jako prawie niemrugające, mruga niestety...

      Chciałbym jeszcze dosyć mocno podkreślić, że w artykule tym wykorzystałem wiadomości pochodzące od Madman'a z grupy Madteam. Być może nawet starzy czytelnicy zauważyli, że systematycznie czepiam się do tej grupy na łamach SERIOUS'a. Na temat RIP'ów wypowiadał się Jager w pierwszym numerze SERIOUS i myślę, że trochę w odpowiedzi na zarzuty stawiane autorom tegoż formatu w dzisiejszym numerze trochę szczegółów "technicznych" ujawnia Madman w artykule pt. "RIP - więcej szczegółów". Ja chcę się wypowiedzieć bardziej jako zwykły oglądacz, ale także chcę zasygnalizować pojawienie się na scenie nowej przeglądarki VISAGE v2.5. Chyba źle powiedziane, przeglądarka jest "stara" a teraz pojawiła się jej nowa wersja.

      Trzeba przyznać, że grupa Madteam nie "zasypuje gruszek w popiele" i co jakiś czas dostarcza nam nowej ulepszonej wersji znanego prawie wszystkim programu. Tak jest w przypadku edytora MFE ( opisywanego swojego czasu w SERIOUS'ie) i przeglądarki VISAGE.

W przypadku przeglądarki, to oczywiście nikt nie wysilałby się na tworzenie nowej wersji przeglądarki gdyby nie nowy format RIP'a! Format ten został nazwany przez kolegę Madman'a formatem - MULTI RIP. W tym momencie być może dobrze by było przerwać lekturę tego artka i odszukać na dysku z magiem (pewnie już wszyscy wiemy jak to się robi) program VISAGE v2.5, czyli przeglądarkę plików MULTI RIP. Przeglądarka oczywiście potrafi odczytać i pokazać tak nowy jak i stary format RIP'a. Pozwoliłem sobie umieścić na dysku z magiem dwa obrazki, a właściwie jeden jednak w obydwu formatach - RIP I MULTI RIP. Dobrze by było gdybyś czytelniku obydwa je sobie obejrzał...

      Jesteś już z powrotem? Teraz będziesz dokładnie wiedział o czym piszę. W formacie MULTI RIP co dwie linie ekranu zmieniana jest paleta koloru, dzięki czemu nie ma już luźnych pixeli na ekranie i dysponujemy większą ilością dostępnych kolorów. W "starym" RIP'ie program, który zamieniał na 9 kolorów musiał je przydzielić całemu obrazkowi co powodowało, że pojawiały się jakieś kropki, kreski (tak zwany dither). Przy zastosowaniu formatu MULTI RIP nie ma już tych problemów, co chyba widziałeś, nie?

      Obrazki w formacie Multi RIP niestety nie dadzą się już konwertować na format HIP. Tak oczywiście twierdzi Madman, a później życie nam pokaże czy miał Madman rację... Pliki Multi RIP są plikami skompresowanymi i według słów Madmana w znacznie lepszym stopniu niż RAR. Chciałbym w tym miejscu dodać, że jestem w posiadaniu tekstu źródłowego procedury depakującej Multi RIP'y, jednak ze słów Madmana nie wynika jednoznacznie czy źródłówka ta została udostępniona mnie do wykorzystania we własnych programych, czy też została udostępniona z możliwością jej opublikowania na łamach SERIOUS'a. Do tego tematu na pewno jeszcze powrócimy po wyjaśnieniu wszelkich wątpliwości i o ile uzyskam zgodę autora, źródłówka wspomnianej procy zostanie opublikowana.

      Niestety, koniec wiadomości dla ataryniarzy przyjemnych. Poza oglądaniem obrazka niestety niewiele z nim możemy zrobić, a już na pewno nie możemy go sobie "obrobić" na naszej poczciwej atarynce. Sposób uzyskania Multi RIP'a na PC jest znacznie bardziej skomplikowany niż w przypadku RIP'ów a dodatkowo trzeba dysponować nie byle jakim sprzętem. Wprawdzie nigdy tego sam nie robiłem, ale myślę, że jeżeli powtórzę za Madmanem, nie będzie miał mi tego za złe. Otóż w przypadku posługiwania się komputerem PC Madman zaleca nam następujący sposób postępowania:

      Najpierw należy sobie obrazek przygotować w odpowiedniej rozdzielczości czyli 320x200 lub 320x238 i maksymalnie w 256 kolorach. Tak przygotowany obrazek należy nagrać w formacie PCX. Tu posłużę się przykładem kolegi Madmama, niech więc to będzie OBRAZEK.PCX.

Jeżeli użyjemy programu PCX2BMP podając nazwę naszego obrazka jako parametr, to w wyniku działania programu PCX2BMP otrzymamy 100, lub 119 (wysokość/2) plików *.BMP. Program PCX2BMP przy zapisie plików *.BMP będzie je numerował, zachowując trzy pierwsze znaki nazwy pliku, przykładowo:

OBR0000.BMP
OBR0001.BMP
OBR0002.BMP
...........
...........
OBR0099.BMP

Otrzymane w opisany wyżej sposób pliki *.BMP należy skonwertować na 9 kolorów i zapisać jako PCX'y. Do konwersji Madman zaleca używać programu DISPLAY uruchamianego z pod DOS'a. Trzeba tu jednak podkreślić, że program ten do pracy potrzebuje koprocesora.

      Teraz należy użyć programu RIPCNV, oczywiście z odpowiednimi parametrami:

RIPCNV -m OBR (dla 200 linii wysokości)
RIPCNV -m -h OBR (dla 238 linii wysokości)
Otrzymamy OBR.RIP

Tak otrzymanego RIP'a możemy spakować posługując się programem RIPPCK. I tak przygotowany RIP jest już gotowy do przeniesienia na Atari. Taki plik jest już odczytywany przez przeglądarkę VISAGE.

      Kończąc ten artykuł chcę gorąco podziękować koledze Madman'owi z grupy Madteam za udostępnine mi materiałów oraz za przekazanie mi wiadomości niezbędnych do napisania tego artykułu. Zdaję sobie sprawę, że problem konwertowania został tu poruszony bardzo powierzchownie, ale chciałem tylko "zasygnalizować" metodę pojawiania się tych cudownych obrazków na monitorach naszych komputerków. Teraz będę obiecywał trochę na kredyt, jednak myślę, że kolega Madman mi to wybaczy...

      Wszystkie programy wymienione w tym artykule (mam taką nadzieję) kolega Madman jest w stanie udostępnić wszystkim zainteresowanym, oczywiście po przesłaniu znaczka za 1.2 zł, koperty zwrotnej i dysku 3.5".

Zbycho Jabol/DIAL

PS. Ponieważ w tak zwanym międzyczasie udało mi się skontaktować z Madmanem i uzyskać jego zgodę na opublikowanie wspominanych źródłówek niniejszym to czynię. Jeśli jesteś zaiteresowany wspomnianymi tekstami odszukaj je w pliku ze stuff'em.

Jednocześnie jeszcze raz chciałbym podziękować koledze Madmanowi za bardzo poważne traktowanie mojej osoby i magazynu dyskowego, którego jestem współautorem. Tomaszu - serdeczne dzięki!

RIP - więcej szczegółów


      Poraz pierwszy zobaczyć go można było w Ornecie'97 w demku grupy MadTeam pt. "IGOR". Na tymże party rozeszło się ich kilka dysków. RIP -jest to format graficzny małego Atari. Powstał on na bazie znanego już HIPa (tryby GR9+GR10). Teoretycznie możliwe jest uzyskanie 144 kolorów (w praktyce jest ich ok. 40) w rozdzielczości 160x238. Jest on trochę bardziej rozbudowany od HIP'a gdyż posiada nagłówek, który zawiera dużo informacji o kolorach, rozdzielczości oraz słowo od autora. RIPy mogą mieć dowolną wysokość (max. 238 pikseli ) w pionie co pozwala zaoszczędzić miejsce na dysku, oraz szybsze wczytywanie się obrazka. Przykładowo mamy taki sobie logosik o rozmiarach 50 linii w pionie. W HIP'ie zostanie zapamiętany obraz o rozmiarach 200 linii pionowo co zajmuje nam około 16 kB pamięci na dysku, a RIP... ok 4 kB plus kilkadziesiąt bajtów nagłówka. Jest różnica co? Na dodatek RIP może być w kolorach a HIP tylko w odcieniach szarości (ewentualnie można go podbarwić, ale i tak nie ma gdzie zapisać informacji o kolorach). Tego pierwszego będzie można jeszcze spakować (algorytm w fazie końcowej) tak, aby mogła go zobaczyć dedykowana przeglądarka o nazwie Visage, która rozpoznawać będzie jego wymiary, kolory, sposób kompresji i odpowiednio wyświetlać go na ekranie. Nie będzie oczywiście problemem zapamiętania w RIP'ie HIP'a, gdyż został zachowany podobny układ danych w obu formatach. Nie powinno też być problemu ze zmodyfikowaniem przeglądarek HIP'a na przeglądarki rozpoznające format RIP'a. Wystarczy tylko wprowadzić rozpoznanie formatu, możliwość wyświetlania obrazu o zmiennej wysokości oraz odczytywanie kolorów (dotyczy trybu GR10) z nagłówka ( dokładna rozpiska niżej).

Jak zrobić RIP'a?

      Tu właśnie zaczynają się schodki. Jest ciężko, ale nie tak bardzo. Na dzień dzisiejszy powstał już program do konwersji na Amigę oraz PCta. Nie jest to rozwiązane w sposób taki jaki by się chciało (mam GIF'a, IFF'a czy tam coś innego, uruchamiam program i mam ślicznego RIP'a ). Aby przenieść obrazek na RIP'a trzeba się będzie posłużyć również innymi programami niż tylko tymi dedykowanymi RIP'owi. Na Amidze najlepszym będzie Personal Paint, a na Pececie Display. Jest z tym trochę pracy, gdyż trzeba z każdego obrazka zrobić dwa, po czym zmodyfikować ich wymiary, zredukować paletę kolorów (jednego do 16 odcieni szarości co potrafi dużo programów, a drugiego do 9 kolorów - czego nie potrafi dużo programów zarówno na Pececie oraz na Amidze). Efektem tego może być wynik zadawalający nas w pełni jak i całkowicie odrzucający nas od ekranu, co się na razie często zdarza (nic nie jest idealne). Zawsze można przerobić go na HIP'a. HIP robi to lepiej (odcienie szarości łatwiej obrobić), ale trzeba się będzie ograniczyć do 200 linii w pionie, cóż life is brutal..

Opis nagłówka

BajtyOpis
0, 1, 2
"RIP" (identyfikator)
3, 4, 5, 6
"1.x" (wersja) (RIP MULTI "2.0" - tryb $30)
7
do wykorzystania przez autora!
tryb graficzny ($20 hip lub rip)
($30 multi rip, paleta na końcu pliku)
($0f 08 Basica)
($4f 09 Basica)
($8f 10 Basica)
($cf 11 Basica)
($0e 15 Basica)
8, 9
czy kompresja (jaka), jaki format:
00 00 - brak kompresji
00 01 - kompresja RIPPCK
10, 11
długość nagłówka w bajtach (starszy młodszy)
12
nie wykorzystany
13
szerokość obrazka w pikselach (max. 80 piskeli)
14
nie wykorzystany
15
wysokość obrazka w pikselach (max. 238 pikseli)
16
standardowo ma wartość $20 sposób pojawienia się obrazka
17
długość komentarza w bajtach (max. 256 znaków)
18, 19
"T:" (identyfikator tekstu)
20...
tekst dowolny (od autora) max. 256 bajtów

      Zaraz po tekście (długość tekstu w 17 bajcie) 1 bajt oznaczający ilość kolorów w obrazku (z tym przypadku stała 9 od GR10) "CM:" to 3 bajty identyfikatora mapy kolorów, następne bajty to wartości kolorów (w tym przypadku jest ich 9). Po tym wszystkim (całość posiada długość określoną w 10 i 11 bajcie) występują dane czyli obrazek(-zki), jako pierwszy to obrazek kolorowy (GR10), a tuż po nim drugi (GR9). Istnieje możliwość rozbudowy nagłówka o dodatkowe informacje (np.o animacji, procedurka rozpakowująca itd.).

      W rzeczywistości HIP oraz RIP to 80 pikseli w poziomie odpowiednio rozmazanych poprzez przesunięcie trybu 9-cio kolorowego (GR10) względem GR9 o pół piksla w prawo. Tekst ten dotarł do mnie od kolegi Madman'a i najprawdopodobniej jest jego autorstwa.

Zbycho Jabol/DIAL

      Niestety Jabol źle wywnioskował... Autorem tego artykułu jest Rocky z MadTeam'u, a można go było przeczytać także w magazynie KASZEL #1 wydanego właśnie przez grupę MadTeam! Mimo to postanowiłem go zamieścić w SERIOUS'ie bo temat jest napewno interesujący!

Jager/DIAL