Atari XE mini tower


      Wbrew pozorom nie będzie to opis nowego produktu firmy Atari. Poniżej znajdziecie opis, kilka uwag i wskazówek w temacie: co zrobić, kiedy brakło miejsca? I nie ważne, czy brakło go na biurku (żeby postawić nową stację), czy pod biurkiem (na nowy zasilacz), czy pod obudową (na nowe rozszerzenie)...

I na początku mała uwaga: to o czym będę pisać wymaga sporo pracy, wysiłku i (niestety...) nakładów finansowych. Jednak przy odrobinie szczęścia może się to udać (a przy większym szczęściu może być nawet tanie!!!). W moim przypadku koszt wyniósł ok. 15 PLN + 2*EB Pils + 0.5 l czystej wyborowej. Ale...

PRZEJDŹMY DO RZECZY

      Jakiś rok temu, zacząłem myśleć co zrobić z taką ilością sprzętu (komputer, monitor, dwie stacje 5.25", jedna stacja 3.5" a do tego zasilacze i dyskietki - ok. 450 szt.) na takim małym biureczku (105 x 50 cm)? Rozwiązanie nasunęło mi się samo. Po awansie w pracy zacząłem pewne rzeczy robić na PC. W chwili olśnienia dotarło do mnie, że oto przede mną stoi rozwiązanie moich problemów! Oczywiście nie był to PC, ale jego obudowa: MINI TOWER!!! I to było to, czego mi było trzeba. Po pracy popędziłem do sklepu i ryknąłem na sprzdawcę: "DAWAJ, GOŚCIU, MINI TOWERA!!!". On mi na to (bardzo cicho): "dawaj, gościu, 120 PLN"... Ja mu na to (również cichutko) "żartowałem..." Ratunek przyszedł sam. Kilka dni po tym zdażeniu poznałem faceta, któremu spaliło się mieszkanie... A w nim... PC w obudowie MINI TOWER! Dał mi więc to co z niej zostało (okopcony szkielet), a po "zrobieniu" połówki - dorzucił jeszcze kawałek blachy aluminiowej (na wykonanie obudowy bocznej). Kilka (następnych) dni później od Kazka (Kazek pracuje w hurtowni z "grzybami") dostałem w prezencie czołówkę do obudowy i wtedy...

ZACZĘŁY SIĘ SCHODY

      Opiszę teraz (w skrócie) co było dalej. Przez dwa tygodnie z okładem lutownica i śrubokręt nie wychodziły mi z ręki. Kilka razy odwiedziłem sklep elektroniczny przy ul.Demakowa. Rozebrałem starą 600XL, bo zachciało mi się przy okazji stereo (Nietoperku pamiętasz to jeszcze?) i załatwiłem sobie Pokey'a, Spartę X (zabudowaną wewnątrz), QMEG'a. Kupiłem nową 130, dorobiłem jej RAMu (teraz 320kB), za drugim podejściem udało się założyć stereo (by NTP/AR)...

      Najwięcej kłopotów sprawiło mi przeniesienie płyty głównej kompa do nowej obudowy i wyprowadzenie wszystich złącz na tylną obudowę towera. Ale zakupiłem odpowiednie gniazda, wtyczki, taśmy łączeniowe i zabrałem się do pracy. Na tył towera poszły:

1. Gniazda CINCH

  • audio L i R
  • composite video (pin 4 gniazda monitorowego)
  • luminance (pin 1 wyjścia monitorowego)
2. Gniazda Cannon 25 pin
  • klawiatura (od złącza na płycie do tyłu towera i dalej do klawiatury - taśmą 24-przewodową)
  • porty joyów (z gniazda 25 pin usunąłem 7 środkowych kołeczków tak, że obie wtyczki joyów są w jednym gnieździe obok siebie)
3. Gniazdo ATARI (z 600XL)

      Jeśli ktoś używa cartridge'a, samplera, RAM Cartów itp. powinien również wyprowadzić te złącza. Płytę główną należy przymocować do obudowy za pośrednictwem dolnej blachy ekranującej. W blasze należy wywiercić minimum 3 otwory, tak aby przyktęcić ją do płyty nośnej w obudowie. Wszystkie przełączniki (QMEG, stereo, covox, freezer itp.) należy wyprowadzić na przednią część obudowy. Najlepiej wykorzystać do tego celu nieużywane zaślepki napędów 3.5" Wszystkie połączenia płyty głównej z urządzeniami, stacjami dysków, rozszerzeniami (tymi które nie są wmontowane na stałe do płyty głównej) przełącznikami itp. powinny być wykonane za pośrednictwem małych złączówek. Włącznik kompa należ ustawić w pozycji ON (albo całkiem go wymontować). Zasilanie płyty głównej bierzemy z zasilacza PC. Na wyjściowych wtyczkach napięcia są ustalone na:

      +12V - przewód niebieski
       +5V - przewód czerwony
      masa - przewód czarny

Do zasilania płyty użyjemy napięcia +5V, najlepiej z szerszej wtyczki (są dwie takie). Na przewodzie +5V należy zrobić przerwę i zamontować tam dwa małe kołeczki (np. obcięte wąsy z diody LED) tak, aby można było wpiąć tam wtyczkę klawisza TURBO z czołówki towera. Klawisz RESET z czołówki można podpiąć jako... RESET, lub jako OPTION (lub dowolny inny - według gustu). Przewody zasilające, wyjście monitorowe, wyjście ATARI (złącze szeregowe) i inne należy montować przez wtyczki bez obudowy, gdyż (zwłaszcza w mini) jest za mało miejsca na całe wtyczki.

      Teraz zajmiemy się stacją (stacjami) dysków. Dla jasności dodam, że stacja składa się z napędu i sterownika (płytka). Rozmiar sterownika wszystkich stacji jakie miałem możliwość oglądać (XF551, CA2001, LDW2000)jest zbyt szeroki, aby go zamontować pod (nad) napędem w towerze. Z tego względu należy wszystkie przewody łączące sterownik z napędem (i panelem sterowania) odpowiednio przedłużyć. Sam sterownik należy podwiesić pionowo (lub w inny sposób przymocować) na stałe do obudowy. Jeśli ktoś czasem zmienia numery stacji, wtedy należy też wyprowadzić (w wygodne miejsce) na obudowę odpowiednie przełączniki. Stacje zasilane są napięciem +5V i +12V. Napięcia te możemy (polecam to rozwiązanie) wziąć z zasilacza PC. Połączenia sterowników z komputerem wykonujemy odpowiednio skróconymi kablami ATARI. Z ostatniego podłączonego sterownika wyprowadzamy na tył obudowy gniazdo ATARI (można kupić jeszcze takie w sklepie ELES, al.Krasińskiego 21, w Krakowie; można też wymontować je z padniętego kompa) Napędy wkładamy w odpowiednie miejsce w szkielecie i przykręcamy. Pozostaje nam jeszcze tylko zamontować panel sterowania stacji na czołówce towera (polecam nieużywaną zaślepkę napędu 5.25").

Pozostaje nam już tylko skontrolować wszystkie połączenia, poprawić ewentualne pomyłki i niedokładności i... włączyć sprzęt.

UWAGA!

      Niniejszy tekst nie porusza całości problemów związanych z przełożeniem Atarki do nowej obudowy. Wiele szczegółowych kwestii nie zmieciło się w tym artykule (pierwotmie tekst, który również nie wyczerpywał tematu do końca miał ponad 40kB, ten ma ok. 7 kB). Dlatego nie biorę na siebie odpowiedzialności za uszkodzenia wynikłe w trakcie przekładki. Wszystkie pytania w sprawie przekładki proszę kierować na mój adres:

Tomasz "4UP" Rogalski
ul. Do Wilgi 15/2
30-419 Kraków

Mogę również sam się podjąć przekładki, jeśli ktoś jest chętny. Proszę tylko o wcześniejszy kontakt listowny (lub osobisty).

Klawiaturkę niszczył dla Was
4UP/IDP
C U L8R