Nieco uwag o TMC


      TMC jest najnowszym programem do tworzenia muzyki na naszym maluchu. Wszystkich, którzy mieli z nim kontakt nie trzeba chyba przekonywać, że TMC, to wielki krok do przodu, jeśli chodzi o wykorzystanie możliwości sprzętowych naszego komputerka, a w szczególności rozszerzenia zwanego STEREO.

      Poniższy tekst zawiera kilka uwag dotyczących tego programu. Przydadzą się one osobom, które rozpoczynają lub już działają "w formacie" TMC.

Uwaga #1

      Program umożliwia sterowanie ilością wywołań playera na ramkę (do 4x). Niestety,jest to powodem utrapień koderów bo raster playerka jest niesamowicie i abstrakcyjnie długi (choć podobno najkrótszy z możliwych). Z moich własnych doświadczeń wynika, że optymalna ilość wywołań playerka na rameczkę wynosi DWA. Koderzy wytrzymają to!!! (vide ULTRA -> pierwsza część, ta z BUMPEM działa... a muzyczka jest 2x na rameczkę i wszystko chodzi GIT !)

Uwaga #2

      Aby w prosty sposób poprawić jakość i głębię dźwięków o zniekształceniu $0a, a przy okazji zabezpieczyć się przed nakładaniem i zagłuszaniem dźwięków z prawego i lewego POKEY'a można zrobić prosty trick: na prawym kanale dać transpozycję dźwięku od $c0 czyli do trzeciej tabeli częstotliwości np.

01-00 00-00 00-00 00-00
01-c0 00-00 00-00 00-00

Zakładam, że w patternie $01 są tylko dźwięki o zniekształceniu $0a,a tabela pierwotna, to tabela pierwsza (dla synth'ów).

      Efekt zagłuszania występuję też dla innych zniekształceń, co jest szczególnie denerwujące, gdy perkusja jest "BITBUSTEROWSKA" - myślę, że muzycy wiedzą,o co chodzi. Często nie słychać wtedy dźwięku $0a, a tylko $08/$00, co też jest denerwujące. Można postąpić w podobny sposób jak poprzednio, co niestety czasami zmusi nas do dublowania niejako patternów - bowiem wszystko będzie w nich takie same, oprócz z tranponowanej o parę półtonów perkusji. Warto to jednak zrobić, uzyskujemy naprawdę mocniejszy i głębszy wydźwięk instrumentu.

Uwaga #3

      Według nie błędem jest wykorzystywanie ośmiu kanałów dla oddzielnych instrumentów. Brzmi to fatalnie, szczególnie gdy np. na prawym kanale leci sobie tylko perkusja, a na lewym bas, a na obu instrument prowadzący. Muzyka brzmi zdecydowanie sztucznie. Jeżeli naprawdę brakuje kanałów, to mam dla Was kilka rad:

  1. PERKUSJA powinna być na "obu" POKEY'ach - lewym i prawym. To praktycznie ABSOLUTNA konieczność!!! Fajny efekt echa daje umieszczanie stopniowego wyciszania perkusji raz na prawym, raz na lewym POKEY'u.
  2. BAS w zasadzie też powinien być na obu POKEY'ach. Ciekawą modyfikacją jest "puszczenie" na jednym POKEY'u basu z tabelą 2 (transp=$80), na drugim - z tabelą 1 (transp=$87). Daje dobry efekt, choć czasami, dla wyższych dźwięków nie stroi. Przeglądnijcie sobie moje utworki np. DEEPKICK, SOULBREAKING - tam jest ten bas.
  3. Linia melodyczna - tu dopiero można poszaleć, np. zrobić pogłos, przetransponować o $0c (pianinko?) i inne bajerki. Proponuję przeglądnąć dla wprawy utworek ECLIPSE DAY (w wersji 8-mio kanałowej) tam jest kilka moich próbek efektów STEREO np. płynne przechodzenie z lewego na prawy kanał, pogłos...
      TMC posiada naprawdę wiele możliwości. Wiem, że obsługa nie jest przyjemna, szczególnie wprawia w zakłopotanie zbyt skomplikowana edycja instrumentu (JASKIER! W życiu nie będę większości efektów, które umożliwiłeś używał!) i parę kruczków klawiaturowych. Ale naprawdę warto przesiąść się na TMC, o czym zapewnia was...

Greg/TQA